Stylownia

Based on 7 reviews

Stylownia to siec lumpeksów, które importują odzież z Wielkiej Brytanii. Działają na zasadzie podwyższonych standardów, trochę niczym butik w gorszym wydaniu, a ceny ustawiane są stopniowo w zależności od tego kiedy towar jest przywożony, przecenia się go o kolejny próg ... Categories: Lumpeksy  Stores 
Plac Legionow
50-045 Wrocław


Reviews

  • Anonim
    0
    2 years, 6 months ago

    Słaba jakość towaru i tłumy rozumiecie coś z tego bo ja nie......

  • Adam
    15
    3 years, 6 months ago

    Ten sieciowy szmateks odstrasza wysokimi cenami, szczególnie zaraz po dostawie. Jeżeli zaś chodzi o asortyment, to jest różnie. Od czasu do czasu da się tam coś znaleźć, i to nawet z metką przykuwającą uwagę. Ciuchy nie są mocno zniszczone i to się ceni, ale niestety zauważam tam powoli tendencję do wywieszania zbyt dużej ilości ubrań XXXL, których nie ma kto później kupić. Ostatnio wprowadzono promocję – w poniedziałek i wtorek rzeczy kosztują odpowiednio: 2zł i 4zł za sztukę. Jest to jednak czas tylko dla dobrych archeologów, bo mi się jeszcze nie udało znaleźć wtedy nic fajnego.

  • M K.
    5
    3 years, 7 months ago

    Nie jestem fanką lumpeksów nie ze względu na fakt używanych ciuszków tylko ze względu na całkowity brak umiejętności buszowania w takich sklepach. Do stylowni weszłam raz, prawdopodobnie zaraz po dostawie. Jak na używane ubrania ceny dosyć wysokie. Nic mnie na kolana nie rzuciło...

  • Ada "RedMosquitoo" Struś
    15
    3 years, 7 months ago

    Trochę zawiodłam się na „Stylowni”. Praktycznie codziennie przejeżdżam koło Placu Legionów i w końcu postanowiłam się tam wybrać. Niestety oczekiwałam dużo więcej - wyszłam stamtąd z pustymi rękami i straconym czasem. Może wybrałam się tam w zły dzień, ale kompletnie nic a nic nie przypadło mi tam do gustu. Ceny też specjalnie nie zachwycają, a szkoda. No ale przecież we Wrocławiu są też inne lumpeksy, więc nie ma się co martwić tylko przeszukiwać wieszaki w innych sklepikach ;) Tak czy siak – do „Stylowni” prawdopodobnie jeszcze zawitam, mam nadzieję, że z lepszym skutkiem.

  • Beata
    430
    3 years, 8 months ago

    Nowy towar wiąże się z dosyć wysokimi cenami. Moim zdaniem nie opłaca się kupować tam ciuchów w te pierwsze dni po dostawie, bo za podobne pieniądze można nabyć coś zupełnie nowego. Za to w ostatnie dni, gdy organizowane są spore wyprzedaże, warto tam zajrzeć, bo nigdy nie wiadomo, co można tam znaleźć, a czasem zdarzają się prawdziwe perełki, które wcześniej przeoczono.
    Ubrań szuka się tam całkiem wygodnie, wybór jest spory, więc naprawdę polecam.
    Ostatnio moja współlokatorka nabyła tam świetną bluzkę z metką H&M i czarny gorset, którego zazdroszczę jej niesłychanie. Wszystko za śmieszne pieniądze.

  • Mag "magiermek" Gie
    515
    3 years, 8 months ago

    Całkiem niezły pomysł z tym przecenianiem towarów o kolejne progi. Jakość ubrań jest nieziemska w porównaniu z tą, na którą natykałam się ostatnio w innych lumpeksach, ale też ceny nie są takie znowu niskie. Coś za coś. Chociaż warto się czasem zastanowić, czy nie lepiej już w takim razie dopłacić trochę i kupić zupełnie nowe ciuchy, z gwarancją, że nie rozlecą się po pierwszym praniu. Taki lumpeks z wyższej półki.

  • NATALIA
    560
    3 years, 10 months ago

    Stylownia to siec lumpeksów, które importują odzież z Wielkiej Brytanii. Działają na zasadzie podwyższonych standardów, trochę niczym butik w gorszym wydaniu, a ceny ustawiane są stopniowo w zależności od tego kiedy towar jest przywożony, przecenia się go o kolejny próg (30%,50%,70%). Odzież jest różna, zależy od szczęścia, czasem jednak można trafić na istne rarytasy, a innym razem wyjść bez niczego. Taka'filozofia' lumpeksów.

Your opinion

Brak zdjęcia


Please rewrite these characters into the box to verify you are human.